Czy studnia głębinowa wymaga uzyskania pozwolenia na budowę?

Czy studnia głębinowa wymaga uzyskania pozwolenia na budowę? Jeżeli tak, to na jakim etapie? Jak w przedstawionej sprawie kształtuje się stanowisko Ministerstwa Infrastruktury. Departamentu Geologii i Koncesji Geologicznych?

articleImage: Czy studnia głębinowa wymaga uzyskania pozwolenia na budowę? fot. Thinkstock


Odpowiedź

Odwiert studni głębinowej wymaga pozwolenia na budowę bez względu na wydajność studni. Praktyka polegająca na przyjmowaniu zgłoszeń robót budowlanych w związku z odwiertem studni głębinowej poniżej 30 m jest nieprawidłowa. Autor opinii prawnej zamieszczonej w LEX-ie wywiódł prawidłowy wniosek analizując treść art. 29 ust. 2 pkt 10 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623, z późn. zm.) - dalej pr. bud. Stanowisko to konsultowaliśmy w Ministerstwie Infrastruktury. Departament Geologii i Koncesji Geologicznych nie jest właściwy dla ustalenia, czy ocena dotycząca przepisów pr. bud. formułowana przez prawników, jest właściwa.

Zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 10 pr. bud. pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na wykonywaniu ujęć wód śródlądowych powierzchniowych o wydajności poniżej 50 m3/h oraz obudowy ujęć wód podziemnych. A contrario, pozwolenie budowlane na wykonanie odwiertu studni głębinowej (wierconej, rurowej) jest wymagane bez względu na wydajność studni. Pozwolenia na budowę nie wymaga jedynie wykonanie obudowy studni głębinowej. Zgodnie z art. 28 ust. 1 pr. bud. roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31 pr. bud. Wśród budów wskazanych w art. 29 ust. 1 pr. bud., które nie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę, ustawodawca nie wskazał budowy studni wierconej, uzależniając np. obowiązek uzyskania tego pozwolenia ani od głębokości, ani od wydajności studni. A skoro tak, to zawsze odwiert studni głębinowej będzie wymagał uzyskania pozwolenia na budowę.

Czym innym jest natomiast możliwość korzystania ze studni w ramach zwykłego korzystania z wód, na co nie jest wymagane pozwolenie wodnoprawne. Zatem, właściciel gruntu może bez pozwolenia wodnoprawnego korzystać z wód znajdujących się na jego posesji, jeśli pobór wody nie przekracza 5 m3/dobę, a wydajność pomp czerpiących wodę ze studni nie jest większa niż 0,5 m3/h. Natomiast głębokość studni wierconej – rozumiana jako głębokość odwiertu, a nie głębokość zwierciadła wody – nie może przekroczyć 30 m. Mamy do czynienia wtedy z tak zwanym zwykłym korzystaniem z wody.

Z kolei, według ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (tekst jedn.: Dz. U. z 2005 r. Nr 228, poz. 1947, z późn. zm.) do wykonania studni wierconej jest konieczne:
- opracowanie projektu odwiertu studni,
- zatwierdzenie projektu przez wojewodę (decyzja),
- wykonanie odwiertu studni,
- opracowanie wynikowej dokumentacji hydrogeologicznej odwierconej studni,
- zatwierdzenie dokumentacji przez właściwy organ administracji geologicznej (decyzja) oraz zarejestrowanie studni, czyli otrzymanie dla niej karty rejestracyjnej.

Alicja Brzezińska 18.04.11 Skomentowano 3 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

  • Andrzej IP: 80.53.* 29-02-2012
    Autor tejże opinii nie ma racji.
    Według opinii wykonanie odwiertu studni głębinowej wymaga pozwolenia na budowę. Nie mam pojęcia na jakiej podstawie można dojść do takich wniosków. Odwiert jako odwiert, czyli dziura w ziemi wykonana za pomocą specjalistycznego urządzenia nie posiada znamion obiektu budowlanego, dlatego też nie może być mowy o tym, że wykonanie tegoż otworu może wymagać pozwolenia na budowę.Skoro zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 10 ustawy Prawo budowlane ustawodawca wyraźnie wskazał, że pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na wykonywaniu ujęć wód śródlądowych powierzchniowych o wydajności poniżej 50 m3/h oraz obudowy ujęć wód podziemnych wynikają z tego 2 wnioski.Po pierwsze należy zdefiniować co to są ujęcia wód powierzchniowych, po drugie należy się rozeznać w temacie co należy rozumieć poprzez obudowę ujęcia wód podziemnych. W przypadku wykonania studni głębinowej mamy do czynienia z obudową ujęcia wody podziemnej. Wykonanie studni głębinowej polega na tym, że w ziemi wykonujemy otwór przy pomocy specjalistycznego urządzenia, w który następnie wkładamy obudowę ujęcia wody podziemnej. Najczęściej obudowę ujęcia stanowi rura osłonowa PCV w którą następnie wkładamy przewód którym będzie pobierana woda. Tak więc rura osłonowa, którą wkładamy w odwiert (niebędący w żadnej mierze obiektem budowlanym) jest obudową ujęcia wody podziemnej o której mowa w art. 29 ust. 2 pkt 10 ustawy Prawo budowlane. Sam odwiert natomiast jak już wyżej wspomniano nie jest obiektem budowlanym i nie można żądać ażeby na jego wykonanie uzyskiwać pozwolenie na budowę. Rodzaje obiektów zostały bowiem wymienione w art. 3 pkt pkt 1 ustawy Prawo budowlane

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Kaja IP: *.*.* 12-09-2011
    Dla każdego, kto myśli o założeniu żłobka, klubu malucha, przedszkola, a kto gubi się w gąszczu prawnych informacji, dokumentacji, itp. polecam \"Niezbędnik Dyrektora Placówki Niepublicznej\" Oficyny MM Wydawnictwa Prawniczego. multimedialne kompendium wiedzy potrzebnej do profesjonalnego zarządzania placówką niepubliczną. To aktualizowany co miesiąc program, który zawiera szczegółowe informacje z zakresu zarządzania niepublicznymi przedszkolem i żłobkiem, porady na temat ich funkcjonowania udzielane przez najlepszych specjalistów z dziedziny prawa oświatowego, a także metodyków, psychologów oraz doświadczonych dyrektorów przedszkoli niepublicznych. W każdym numerze między innymi: -praktyczne komentarze do przepisów prawa oświatowego, -omówienie zagadnień związanych z administracją i zarządzaniem zasobami ludzkimi, - aktualna dokumentacja przedszkola i żłobka, wzory pism i formularzy gotowych do edycji i wydruku, -informacje z zakresu nadzoru pedagogicznego, -porady na temat marketingu i sposobów finansowania placówek niepublicznych Gorąco polecam, bo z doświadczenia wiem, że takie informacje - rzetelnie zebrane i przedstawione, są naprawdę bardzo przydatne. http://www.oficynamm.pl/oferta.php?idd=2&id=71

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Wieslawa Janusz IP: *.*.* 29-04-2010
    Od pewnego czasu jestem obserwatorką propozycji zmian podstaw prawnych dotyczących organizacji opieki nad małym dzieckiem-opieki żłobkowej. Niestety dostrzegam wiele błędów w interpretacji oczekiwań i skutków proponowanych zmian. Bo, mitem jest stwierdzenie, zakładające, że obecnie przeszkodą w tworzeniu żłobków jest podporządkowanie ich ustawie o zakładach opieki zdrowotnej. Problem tkwi, nie w obowiązku zachowania reżimu sanitarnego, ale w źródłach finansowania żłobków. I dopóki nie będzie ustawowego zapisu gwarantującego obowiązek dofinansowania opieki nad małym dzieckiem, na zasadach analogicznych, jak dofinansowanie opieki przedszkolnej, dopóty będzie problem z ich tworzeniem i utrzymaniem. Przepisy sanitarne-dość restrykcyjne, są konieczne i stanowią gwarancję bezpieczeństwa zdrowotnego małego dziecka. Pamiętajmy, że największe niebezpieczeństwo umieralności dzieci, dotyczy wieku do lat 3..Restrykcyjne przepisy sanitarne, na pewno nie są przeszkodą w prawidłowym funkcjonowaniu żłobków i nie tu szukajmy potrzeby zmian. Propozycje zmian w ustawie, nie uwzględniają żadnych norm obecnie obowiązujących i nie uwzględniają realiów pracy z podmiotem opieki, jakim jest małe dziecko. Dotychczasowe normy uwzględniały maksymalną liczbę dzieci przypadających na 1 opiekuna. Dotąd jeden opiekun mógł opiekować się maksymalnie 5-giem dzieci w wieku poniemowlęcym t.j. od 1 roku do lat 3 oraz maksymalnie 3-giem dzieci w wieku do 12 miesięcy. Projekt ustawy zakłada poprawę jakości świadczonych usług opiekuńczych, przy jednoczesnym wzroście liczy dzieci jakimi zaopiekuje się jeden opiekun. I tak maksymalna liczba dzieci, którą będzie mógł zajmować się jeden opiekun będzie nie większa niż 8 ( w wieku do lat trzech) oraz 5-cioro dzieci w wieku do 12 miesięcy. Czy projektodawca zdaje sobie sprawę z treści założeń, czy ma świadomość poziomu rozwoju dziecka w wieku od 1 roku do lat 3, jego możliwości i odpowiedzialności? Ktoś, kto projektuje regulacje powinien mieć świadomość, że opiece żłobkowej podlegają dzieci młodsze niż 3-letnie. Dziecko 3- letnie (w miarę samodzielne opuszcza żłobek i trafia do przedszkola). Żłobek to nie przedszkole i nie szkoła. W tej formie opieki nie wystarczają słowa i komunikaty.Ta praca polega na czynach. Małe dziecko całkowicie uzależnione jest od opiekuna. A opiekun nie może ponosić odpowiedzialności za tak liczną ( projektowaną) grupę małych dzieci. Kolejna kwestia to uznanie sprawowania opieki nad małym dzieckiem, za pracę wykonywaną w szczególnych warunkach i zagwarantowanie opiekunom małego dziecka możliwości wcześniejszego przejścia na emeryturę. Absurdem staje się świadomość powierzenia opieki 8-ga małych dzieci opiekunce w wieku 60 lat? Pytanie brzmi: Kto, kim będzie się opiekował? To tylko kilka uwag.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź